|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Pierwsza to Oleńka. Od 10 lipca 2004 moja żona :) . Poznaliśmy się jak to często bywa w akademiku. Nie lubiła mnie na początku jak psa ;) , ale ją z tego wyleczyłem. Muszę powiedzieć, że chętnych było wielu, ale zwyciężył najlepszy! Moją Oleńkę możecie sobie zobaczyć na załączonym zdjątku, a jakby ktoś chciał do niej coś napisać, to umieszczam tu jej adres (oczywiście za zgodą :) ): ola_www@autyzm.net. Tylko żadnych zberezieństw jej tam nie wysyłać! Z tego miejsca krzyczę do Ciebie Oleńko przy wszystkich ludziach: kocham Cię!!!. Druga kobieta mojego życia co córeczka - Matylda. Najpiękniejsze zjawisko na powierzchni naszej planety. Dowód w postaci zdjęcia widzicie tuż pod zdjęciem jej mamy. Oprócz Oli i Matyldy mam jeszcze całkiem sporą bliższą i dalszą rodzię. Oczywiście kochani rodzice i siostra, których z tego miejsca pozdrawiam, ale takżę pokaźna grupka cioć, wujków, braci i sióstr ciotecznych itd itp. Same fajne chłopaki! Najbliższa mi paczka kumpli wywodzi się z ogólniaka, a nawet jeszcze z podstawówki. To właśnie z osobami takimi jak Bambus, Lewy, Lesław, Edek, Kapiszon, Mondry, Beluś, Lucek, Bigu, Gidy i inni (tylko mi się nie obrażać na kolejność, jest losowa) łączyła mnie w liceum wspólna niedola (he he he). No i topiliśmy tę niedolę zawzięcie w niejednej i nie dwóch butelkach tego i owego. Mam jescze sporo bliskich znajomych, ale i tak nie dam ich rady wszystkich wymienić więc nie będę próbował. Są ludzie z Aikido, ze studiów, z pracy i wielu innych. Ale mimo, że nie będę próbował, to niektórych muszę stąd pozdrowić, bo bym sobie nie darował :) . Więc pozdrawiam Asię i Tomka, Maćka i Agnieszkę, Pająka, Izunię ... (będę tu innych dopisywał jak mi się będzie pamięć odświeżać, ale głowę mam raczej dziurawą, więc niech nikt nie obraża za swą nieobecność). | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| e-mail: daniel_www@pultusk.net |